Gniazdka w Szwajcarii: Czy potrzebujesz adaptera do wtyczki?
Gniazdka w Szwajcarii mają typ C i J. Napięcie sieciowe wynosi 230 V, a częstotliwość 50 Hz. Sprawdź czy i kiedy potrzebujesz przejściówki do polskiej wtyczki.
Szwajcaria to kraj precyzji, co dotyczy również ich unikalnego systemu elektrycznego. Jeśli planujesz podróż do Zurychu, Genewy czy w Alpy, musisz wiedzieć, że gniazdka w Szwajcarii różnią się od tych stosowanych w większości krajów Europy.
Choć płaskie polskie wtyczki zazwyczaj pasują, te okrągłe będą wymagały przejściówki. W zależności od tego, jaki sprzęt zabierasz, możesz potrzebować adaptera, aby uniknąć rozczarowania po przyjeździe na miejsce.
W dalszej części artykułu wyjaśnimy różnicę między typem C a specyficznym szwajcarskim typem J, sprawdzimy parametry napięcia oraz to, jak działają w Szwajcarii gniazdka elektryczne, co jest kluczowe, jeśli Twoje urządzenia wymagają uziemienia.

Jakie wtyczki i gniazdka są używane w Szwajcarii?
Szwajcarski system opiera się na dwóch standardach, co sprawia, że sytuacja z polskimi wtyczkami jest nieco specyficzna. Jeśli zastanawiasz się, jakie gniazdka w Szwajcarii znajdziesz w swoim pokoju hotelowym, będą to:
- Typ C: To klasyczna, płaska wtyczka z dwoma cienkimi bolcami. Jest ona w pełni kompatybilna ze szwajcarskimi gniazdkami. Naładujesz nią telefon, tablet czy czytnik książek bez żadnych dodatków.
- Typ J: To unikalny standard szwajcarski. Gniazdko ma kształt sześciokąta i posiada trzy otwory. Trzeci otwór (uziemienie) znajduje się pośrodku, ale jest lekko przesunięty względem osi dwóch pozostałych.
Czy Twoja wtyczka będzie pasować? Tu pojawia się problem. Polska okrągła wtyczka (typ E/F), którą spotkasz przy laptopach czy suszarkach, nie pasuje do gniazdka typu J. Wielu turystów pyta, czy w Szwajcarii są normalne gniazdka – z perspektywy Polaka tylko te płaskie można uznać za „normalne”.
Szwajcarskie gniazda są wgłębione i mają inny rozstaw uziemienia niż polskie gniazda z bolcem. Jeśli Twój sprzęt ma grubą, okrągłą wtyczkę, adapter będzie niezbędny.


Gdzie można kupić adapter podróżny do Szwajcarii?
Z uwagi na specyficzny kształt gniazdek typu J, warto kupić adapter jeszcze w Polsce, gdyż szwajcarskie ceny akcesoriów bywają bardzo wysokie.
Jeśli do wyjazdu został tydzień lub więcej, najlepiej zamówić adapter dedykowany do Szwajcarii na Allegro lub Amazonie. Dobrym wyborem są też adaptery uniwersalne renomowanych marek jak Skross (szwajcarska firma!).
Jeśli zostało Ci tylko kilka dni, odwiedź sklepy z elektroniką jak Media Expert, RTV Euro AGD lub Media Markt. Gniazdka Szwajcaria obsługuje specyficznym wtykiem, więc warto sprawdzić dostępność przejściówek na stronie sklepu przed wizytą.
A jeśli jesteś już w Szwajcarii lub na lotnisku, na lotniskach w Zurychu czy Bazylei adaptery są dostępne w każdym sklepie z elektroniką, ale kosztują od 20 CHF wzwyż. W miastach szukaj ich w supermarketach Migros lub Coop, a także w sklepach sieci Interdiscount lub Fust.
Jakie są napięcie i częstotliwość szwajcarskich gniazdek?
W Szwajcarii standardowe napięcie wynosi 230 V, a częstotliwość to 50 Hz. Są to parametry identyczne z polskimi. Analizując to, jakie gniazdka we Szwajcarii są standardem, należy zauważyć, że napięcie nie stanowi problemu dla Twojego sprzętu.
Dzięki temu, że napięcie jest takie samo, nie potrzebujesz żadnych transformatorów ani konwerterów. Twoja elektronika będzie działać z optymalną wydajnością. Jedyne, o co musisz zadbać, to fizyczne połączenie wtyczki z gniazdkiem za pomocą odpowiedniego adaptera (w przypadku urządzeń z uziemieniem).
Ciesz się nielimitowanymi danymi i prędkością 5G w Szwajcarii z Holafly
Koszty roamingu w Szwajcarii mogą zaskoczyć; kraj ten nie należy do Unii Europejskiej, a więc nie obowiązuje tam zasada “Roam like at Home.”
Karta eSIM od Holafly to najlepszy sposób na uniknięcie rachunku grozy. Dzięki niej zyskujesz nielimitowane dane 5G, co pozwoli Ci swobodnie korzystać z map Google w górach, sprawdzać rozkłady pociągów SBB i dzielić się zdjęciami z Matterhornu bez stresu o koszty. To najwygodniejsza alternatywa dla drogich szwajcarskich kart SIM.
FAQ
Czy Szwajcaria ma inne gniazdka niż Polska?
Tak, na pytanie, czy w Szwajcarii są inne gniazdka, odpowiedź brzmi: tak. Szwajcaria używa unikalnego typu J z trzema otworami. Choć polskie płaskie wtyczki pasują, te okrągłe z uziemieniem wymagają specjalnego adaptera.
Czy we wszystkich kantonach w Szwajcarii są takie same gniazdka?
Tak, we wszystkich kantonach obowiązuje ten sam standard techniczny (typ J). Niezależnie od tego, czy odwiedzasz kanton Zurych, Genewę czy włoskojęzyczne Ticino, spotkasz te same sześciokątne gniazda, które akceptują polskie płaskie wtyczki, ale wymagają adaptera dla okrągłych wtyczek z uziemieniem.
Czy Szwajcaria ma takie same gniazdka jak Włochy?
Nie, to dwa różne systemy. Szwajcaria używa typu J (trzy bolce w układzie trójkątnym), natomiast we Włoszech dominuje typ L (trzy bolce w jednej linii). Choć płaska polska wtyczka (Europlug) pasuje w obu krajach, polskie urządzenia z uziemieniem będą wymagały osobnych adapterów dla każdego z tych państw.
Czy w hotelach w Szwajcarii dostępne są przejściówki do gniazdek?
Większość hoteli wypożycza adaptery w recepcji. Warto jednak wiedzieć, jakie gniazdka w Szwajcarii posiada Twój pokój – wiele obiektów ma przynajmniej jedno gniazdo typu C, idealne do ładowarki telefonu.
Czy w szwajcarskich autobusach i pociągach są gniazdka USB?
Szwajcarskie koleje (SBB) są jednymi z najnowocześniejszych na świecie – w pociągach dalekobieżnych (IC, EC) gniazdka elektryczne (często uniwersalne) i porty USB są standardem przy każdym fotelu. W autobusach pocztowych (PostBus) porty USB również są powszechnie dostępne.
Plans that may interest you

Cześć!
Jestem Dominika – Specjalistka ds. Contentu w języku polskim.
Po 6 latach doświadczenia w tworzeniu treści trafiłam do Holafly, gdzie łączę zamiłowanie do pisania z pasją podróżniczą, aby dostarczać teksty, dzięki którym odkrywanie świata staje się odrobinę łatwiejsze.
Plusy – mam pracę, którą lubię.
Minusy – codziennie muszę oglądać zdjęcia, które napawają mnie niesamowitym FOMO.
Po godzinach tłumaczę również książki i filmy, co jest moim kolejnym ulubionym hobby, a w międzyczasie planuję wyprawę do Nowej Zelandii.
Nie znaleziono wyników